Miniatura

Amuzja to powszechnie znane zjawisko w środowisku lekarzy. My jak narazie niewiele o nim wiemy.


Amuzja - co to jest?

Cierpiał na nią Milton Friedman i Che Guevara. Nie jest to choroba, która nas zmienia. Nie zmienia się nasz wygląd, iloraz inteligencji czy postrzeganie świata. Przy tej dysfunkcji cierpi nasza percepcja muzyczna. Amuzja, z greckiego amusos. Na X Kieleckim Festiwalu Nauki studentka psychologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Paulina Piotrowska opowiadała o tej dziwnej przypadłości. Amuzja to zaburzenie słyszenia muzyki, objawia się wieloma czynnikami, między innymi utratą umiejętności gry na instrumencie, utratą umiejętności pisania nut a także śpiewania. Jest to zaburzenie z kręgu agnozji słuchowych (brak zdolności rozpoznania czy identyfikowania dźwięków mimo nieuszkodzonej drogi słuchowej). Dysfunkcja ta nie odnosi się do uszkodzenia słuchu, deficytów intelektualnych czy motorycznych. Osoby cierpiące na amuzje nie rozpoznać źle zagranej nuty, brzmiącej w oczywisty sposób dla każdego. Ponadto nie są wstanie zanucić ani rozpoznać znanej melodii. Nie wpływa to jednak na ich całokształt.
 Amuzję dzielimy na dwa rodzaje:

  • amuzja wrodzona (congenital amusia)
  • amuzja nabyta (acquired amusia)

Drugi rodzaj amuzji może nastąpić wskutek wylewów, wypadku i jednocześnie uszkodzenia mózgu, szczgólnie płata skroniowego. W obu typach amuzji wyróżnia się jeszcze:

  • amuzję sensoryczną - związaną z utratą słuchu muzycznego
  • amuzję motoryczną - odpowiedzialną za utratę umiejętności gry na instrumencie

Paulina Piotrowska przedstawiła dwa przypadki. Amuzji wrodzonej i nabytej. Pierwsza pacjentka, straciła zdolność percepcji muzycznej poprzez obustronne uszkodzenie płatów skroniowych. Dziś jest w stanie odróżnić smutny od wesołego utworu, nie potrafi przypomnieć sobie żadnego utworu ani rozróżnić dwóch utworów. Piotrowska zaprezentowała także przypadek 60-letniej pacjentki cierpiącej na amuzję wrodzoną. Mimo, że pochodziła z muzykalnej rodziny, od podstawówki nie potrafiła nic zaśpiewać, nie rozróżnia utworów. Mimo tego słyszy i rozróżnia normalnie wszystkie inne dźwięki. Najdziwniejszy jest fakt, że w dzieciństwie potrafiła stepować i wystukać rytm, lecz bez akompaniamentu muzycznego.

Co ciekawe, niektórzy cierpiący na amuzję odbierają muzykę jako hałas. Nie słyszą jej tak jak normalni ludzie, co więcej, słyszą ją jako hałas spadających garnków, czy ruszających samochodów. Amuzja wśród zapisków istnieje od 1878 roku, kiedy opisano pierwszy przypadek tej dysfunkcji. Dzisiaj prowadzi się coraz więcej badań, które powoli przybliżają nam te dziwną przypadłość.

Źródło: pap.pl

Komentarze ( 0)
Przeczytaj też o

Katarzyna Sokół | 2011-07-20, 00:38
Miniatura

Odkryto kolejną egzoplanetę, na której warunki moga być bardzo zbliżone do Ziemi. Gdzie ona jest i jak wygląda? Przeczytaj i dowiedz się więcej...

Więcej
Katarzyna Sokół | 2011-01-11, 22:49
Miniatura

Czy rzeczywiście wśród mrówek istnieje zjawisko społeczne, które można porównać do emerytury? Przekonaj się...

Więcej
Katarzyna Sokół | 2010-04-07, 21:34
Miniatura

Jak dowiedzieli się naukowcy, pole magnetyczne może wpłynąć na ludzką moralność.

Więcej