
Sierpniowe roje Perseidów nie stanowią zakończenia sezonu obserwowania meteorów. Wrzesień również ma niespodzianki dla miłośników nocnych wrażeń.
Wrzesień nie oferuje nam żadnego dużego roju, jednak można pozwolić sobie na obserwacje kilku mniejszych, lecz równie ciekawych.
Do 5-tego września możemy oglądać meteory z największego wrześniowego roju, a są to Alfa Aurigidy. Już 1 września przypada maksimum roju, w czasie którego, można zaobserwować nawet 10 meteorów na godzinę. To jednak nie jest regułą, bowiem zdarzały się lata, w których można było zobaczyć kilkadziesiąt meteorów na godzinę.
Po Alfa Aurigidach możemy oglądać meteory z nieco mniejszego, ale równie ciekawego roju, którym są wrześniowe Epsilon Perseidy. Ich aktywność można obserwować od 4 do 14 września. Maksimum tego roju przypada na 9 września. W tym czasie można liczyć na około pięć meteorów w ciągu godziny.
Po tym roju nastąpi kolejny, tym razem Delta Aurigidy. Meteory z tego roju obserwować można od 20 września, aż do 16 października. Maksimum tego roju przypada dopiero na październik. Ponadto jest to dosyć słaby rój, jednak przed końcem września można zaobserwować kilka meteorów na godzinę.
To nie koniec atrakcji, bowiem przez cały wrzesień można oglądać wolne, czerwonawe, często jasne meteory z mało aktywnego, ekliptycznego Źródła Przeciwsłonecznego, dawniej wydzielane w oddzielny rój Piscidów. Radiant meteorów, w ciągu miesiąca przesuwający się wzdłuż ekliptyki, leży w gwiazdozbiorze Ryb w pobliżu punktu Barana.
Podsumowując sierpień i wrzesień, są to bardzo ciekawe miesiące dla miłośników nocnego nieba. Przy dobrych warunkach do obserwacji, można "uchwycić" nawet do 20 meteorów na godzinę. Życzymy powodzenia!


