
Zespół ekspertów zbadał martwego pływacza szarego. Dowiedz się, co znaleźli w jego trzewiach.
Grupa badaczy z Cascadia Research Collective zbadała zwłoki martwego walenia, pływacza szarego. Morze wyrzuciło ssaka na brzeg w Seattle.
Podczas nekropsji naukowcy znaleźli w brzuchu pływacza bardzo wiele rozmaitych przedmiotów, które do trzewi olbrzyma trafiały wraz z glonami. "Ponad dwadzieścia plastikowych toreb, małe ręczniki, rękawiczki chirurgiczne, spodnie dresowe, kawałki plastiku, srebrna taśma klejąca i piłeczka do gry w golfa."
Co więcej, badający znaleźli na głowie ssaka zidentyfikowano ślady ran, które oznaczają zetknięcie się zwierzęcia ze śrubami łodzi. Jednak ani to, ani śmieci znajdujące się w brzuchu wieloryba nie miało bezpośredniego wpływu na jego śmierć.
"Pływacze szare filtrują wodę i odcedzają drobne organizmy, które żyją na dnie płytkich wód. Wiadomo było, że gromadzą przy okazji kamienie i odpady, jednak tak dużej ilości śmieci dotychczas nie znaleziono" - mówią członkowie zespołu Cascadia.
