
Czy rzeczywiście wśród mrówek istnieje zjawisko społeczne, które można porównać do emerytury? Przekonaj się...
Biolodzy z Oregon University, a przede wszystkim prowadzący badania, dr Robert Schofield odkryli bardzo ciekawe zjawisko społeczne w skupiskach mrówek. Należy wspomnieć, że obserwacje zostały przeprowadzone na tnących liście mrówkach z Ameryki Środkowej.
"To badanie pokazuje korzyści życia społecznego, które znamy." - mówi autor badania. "Ludzie, którzy nie mogą już wykonywać pewnych zadań, wciąż mogą być bardzo przydatni w społeczeństwie."
Mrówki tnące, są stworzone do swojego "zawodu". Młode mają bardzo silne żuwaczki i mocne zęby, co pozwala im radzić sobie z najtwardszymi liśćmi. Z czasem jednak ostre jak brzytwa żuwaczki tępieją, a szczęki nie są już tak silne jak u młodych osobników.
Mrówki jednak nie wykluczają ze społeczeństwa starszych przedstawicieli. W społeczności mrówek, jak wiadomo wydajność jest bardzo wysoko ceniona. Jeżeli jednak zdarzają się starsze osobniki, które są mniej wydajne w pracy, nie są odrzucane. Wręcz przeciwnie. Mrówki dają im lżejszą pracę - w tym przypadku starsze osobniki noszą ucięte przez młode liście.
Naukowcy uważają, że zmiana typu pracy i pozostanie produktywnym wydłuża żywotność mrówek, porównując je do owadów żyjących w pojedynkę.
Dr Schofield uważa, że może być to wspaniała lekcja dla nas. Jeżeli mrówki wydłużają życie starszym osobnikom poprzez przedłużenie ich pracy, być może także i ludzie powinni bardziej docenić starsze osoby.


