
Miłośnicy wieczornego nieba mogą przystąpić do wyglądania jaśniejącej na niebie Westy. Czym jest i dlaczego jaśnieje? Dowiedz się więcej...
Poza kilkoma planetami, które możemy zobaczyć gołym okiem na wieczornym niebie(Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn), można dojrzeć także Uran, oraz planetoidę Westa. Ta ostatnia na początku sierpnia znajdzie się w opozycji, wobec czego będzie można ją świetnie dojrzeć gołym okiem.
Poza kilkoma planetami, które możemy zobaczyć gołym okiem na wieczornym niebie(Merkury, Wenus, Mars, Jowisz, Saturn), można dojrzeć także Uran, oraz planetoidę Westa. Ta ostatnia na początku sierpnia znajdzie się w opozycji, wobec czego będzie można ją świetnie dojrzeć gołym okiem.
Westa po raz pierwszy została zauważona przez niemieckiego astronoma Heinricha Wilhelma Olbersa w marcu 1807 roku. Jednocześnie była ona czwartą z kolei odkrytą planetoidą. Jak już wiadomo, jest to ciało o rozmiarach 560578458 kilometrów. Porusza się po prawie kołowej orbicie o promieniu 2,4 jednostki astronomicznej. Pełen obieg zajmuje planetoidzie 1325 dni.
Jak informuje dr hab. Arkadiusz Olech z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie: "Obecnie do opozycji zbliża się planetoida Westa. Sama opozycja wystąpi na początku sierpnia, gdy blask planetoidy sięgnie aż 5,6 magnitudo(wielkości gwiazdowej). Już jednak od maja świeci ona na tyle jasno, że w świetnych warunkach można było ją dostrzec gołym okiem. Cały czas jednak jaśnieje, przez to cały lipiec, a szczególnie jego końcówka, jest doskonałym czasem, aby ją obserwować."
W drugiej połowie lipca i na początku sierpnia, planetoida przesuwa się na tle gwiazd z konstelacji Koziorożca, co pozwala obserwować ją przez prawie całą noc. Jednak najlepsze warunki do obserwacji są w okolicach północy, wówczas Westa góruje około 20 stopni nad horyzontem.
Jak radzi dr Olech, warto szczególnie zwrócić na niebo uwagę w okolicach nowiu Księżyca, który wystąpi 30 lipca. Zagwarantuje on ciemne niebo, czyli idealne warunki dla miłośników obserwacji.


