
Niebezpieczne dla zdrowia ludzi składniki odpadów komunalnych przeznaczone do ponownego użytku?
Udać się to może dzięki nowej technologii, która pozwala na odzyskanie i ponowne wykorzystanie barwników azowych ze ścieków komunalnych. Do czego to może się przydać? Choćby do barwienia plastiku. Wszystko to spowoduje obniżenie stężenia groźnych barwników azowych.
Do ścieków trafia około 700 000 ton barwników rocznie. Barwniki azowe zajmują tam pozycję 70 procent całości, jest ich więc sporo. Jest to wynikiem np. barwienia tkanin w czasie którego około 15% barwników nie wchodzi w związek z tkaniną, tylko spływa wraz ze ściekami. W Chinach, naukowcy (Tongji University) sprostali zadaniu, wynaleźli nieskomplikowaną i niedrogą metodę usuwania barwników ze ścieków. Dotychczasowe sposoby bowiem nie były zbyt skuteczne, dodatkowo kosztowały sporo. Ta nowa, zadziwiająca metoda polega na wykorzystaniu węglanu sodu i chlorku wapnia, które wyłapują barwniki azowe wcielając się w role kationów i anionów. Wpuszczenie tych związków do ścieków, pozwala się na powstanie hybrydowego osadu organiczno-nieorganicznego, który powstaje z połączenia węglanów oraz chlorków z barwnikami azowymi. Dzięki powstałym reakcjom otrzymujemy oczyszczoną wodę, która z powrotem może trafić do środowiska naturalnego, a powstały osad po 3godzinnym wygrzaniu w 120 stopniach Celsjusza może być ponownie wykorzystany jako stubstancja barwiąca.
Co sądzicie o tej metodzie?


