
Od dawna wiadomo, że psy pomagają wyzdrowieć. Przeczytaj o najnowszych odkryciach.
Badacze z USA zaobserwowali, że osoby po operacji wymiany stawu biodrowego stosujący dogoterapię potrzebują o około połowę leków przeciwbólowych mniej niż inni pacjenci.
Wyniki tych badań zostały zaprezentowane na 18 dorocznej konferencji Międzynarodowego Towarzystwa Antrozoologii i pierwszej konferencji nt. Interakcji Ludzi i Zwierząt w Kansas City. Jedna z autorek pracy badawczej, Julia Havey z Loyola University Health System o odkryciu mówi: "Dowody wskazują, że tzw. zooterapia może mieć korzystny wpływ na stan psychiczny i emocjonalny oraz zdrowie pacjenta. Nasze badania dostarczają dodatkowych dowodów na potwierdzenie tych korzyści i dają podstawy do szerszego zastosowania zooterapii u chorych wracających do zdrowia".
Julia Havey wraz ze swoją koleżanką dr Frances Vlasses ponad 10 lat temu zaczęły hodować, a także trenować psy na pomocników dla osób niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo. Są to osoby cierpiące między innymi na urazy rdzenia kręgowego, stwardnienie rozsiane, dystrofia mięśniowa, porażenie mózgowe, autyzm czy zespół Downa.
Do pacjentów psy dostarczane są dzięki fundacji Canine Companions for Independence (CCI). Fundacja ta trenuje psy na cztery rodzaje pomocników i dowozi do pacjentów za darmo. I tak psy pod względem tresury i funkcji pomocnicznej dzielą się na:
- psy asystujące choremu w zadaniach fizycznych i zapewniający mu niezależność społeczną
- psy pomagające pracownikom służby zdrowia w edukacji, odwiedzinach chorych czy opiece nad nimi
- psy wyćwiczone do pracy z pacjentami - dorosłymi lub dziećmi - z niepełnosprawnością fizyczną lub psychiczną
- psy wyćwiczone w odbiorze dźwięków - jak dzwonek do drzwi, budzik, czy alarm przeciwpożarowy - które mają ostrzegać i informować swojego towarzysza
Po odbyciu ośmioletniej służby psy trafiają do innego właściciela, a fundacje dbają o to by miały dobre warunki.


